Posty

Swiat książek

 Cześć wam!!  W tym poście chciałabym wam opowiedzieć trochę o książkach jakie lubię czytać. A więc moja przygoda z książkami zaczęła się w momencie kiedy załamałam się po kontuzji, tak jak wspominałam w poprzednim blogu, jednakże wcześniej wręcz nienawidziłam czytać  Najpierw czytałam psychologiczne książki, jednak gdy już byłam na sile, zaczęłam wgłębiać się dalej i poznawać inne gatunki. Najpierw zaczęłam od książek fantastycznych,przygodowych jednak nie przypadały mi do gustu. Koleżanka poleciła mi horrory, na początku mi się nie spodobały jednak, zaczęłam się bardziej wgłębiać i stały się one moim ulubionym gatunkiem. Buziaczki, wasza Wika

Nowe hobby

  Cześć, w poprzednim moim wpisie obiecałam, że powiem wam jak dalej potoczyły się moje losy po doznaniu kontuzji.   Kiedy lekarz powiedział mi, że nie mogę już trenować moje życie wywróciło sie do góry nogami, byłam załamana. Przestałam wychodzić z domu, ciągle siedziałam w domu i nic nie robiłam. Moi znajomi myśleli, że zwariowałam, ponieważ wcześniej byłam kompletnie inną osobą, zawsze radosną i uśmiechniętą, pełną energii. Mama zaczęła chodzić ze mną do psychologa, ponieważ nie dało sie ze mną rozmawiać. Nie chciałam nikogo słuchać, żyłam w własnym świecie, nie dopuszczałam do siebie nikogo, dopóki natrafiłam na pewną książkę w bibliotece która nosiła tytuł "Uwierz w siebie". Uznałam ze ją wypożyczę i przeczytam, ponieważ nie miałam siły tak dalej żyć.  Dzięki tej książce moje zycie zmieniło sie diametralne. Zaczęłam inaczej patrzec na podejscie do swiata, ludzi. Oczywiscie dalej brakowało mi siatkówki, lecz jednak odprężało mnie czytanie. Zaczełam czytać ogrome ilos...

Moje zainteresowania

Cześć nazywam się Wiktoria i chciałabym wam trochę opowiedzieć o swoich zainteresowaniach. Od małego dziecka bardzo lubiłam oglądać w siatkówkę. Zawsze gdy miałam możliwość oglądałam i marzyłam aby móc grac tak jak siatkarze reprezentujący wybrany kraj.W wieku 10 lat zdecydowałam się wraz z mamą  na dołączenie do klubu siatkarskiego. Dzięki przystąpieniu do zespołu nauczyłam się wiele pozycji i technik reprezentujących  ten sport. Trenowałam przez 5 lat i szło mi na prawdę dobrze, jednak kiedy wraz z drużyną wyjechałam na mecz doznałam kontuzji kolana i lekarze stwierdzili, ze jeśli chce być zdrowa muszę zrezygnować ze sportu. Ta informacja mnie bardzo dobiła ponieważ siatkówka była dla mnie wszystkim. Lecz z czasem znalazłam sobie nowe hobby, ale o tym się dowiecie w następnym poście!